Miesięczne archiwum: Czerwiec 2010

Kolor magii

Noc. Wdycham chłodne, orzeźwiające powietrze i jestem. Bez precyzji, bez cierpkiego posmaku, po prostu chciałabym teraz, w ciemności, pozbawiona oporów musnąć przestrzeń zewnętrzną częścią dłoni. Poczuć dobrą energię, rysującą kształt mojej kibici pod cieniutką jak bibuła, przezroczystą koszulą. Odłożyć okulary … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 75 komentarzy

Mądrość buddyjska nr 37

Zdaniem jednego z klientów receptą na zdrowe i szczęśliwe życie jest: ZASADA PRS. PRZYTULANKO, RUCHANKO, SPANKO. I pomimo że klient głosi to przy każdej wizycie w naszym punkcie, jest obleśnym nagrzanym dziadem i na domiar złego MA WĄSA, obawiam się, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 46 komentarzy

Słowo na niedzielę vol.9

1. Gdy moja mama przebywała 3 tygodnie w sanatorium, a ja akurat miałam sesję i ostatnią rzeczą, o jakiej mogłam myśleć, było jedzenie, wszystkie obiady serwował mój tata. W związku z czym co drugi dzień jedliśmy kotlety, pyry i sałatę … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 58 komentarzy

Małe duże rzeczy

Oto, co mi ostatnio sprawia przyjemność: – kupienie całkiem nowego leku na alergię; żeby było zabawniej składnik ten sam, zmienił się tylko wygląd (!) tabletek – jak to mówią, mała rzecz a cieszy (dobrze, że nikt nie doprecyzowywał, ile maksymalnie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 48 komentarzy

Mięsko na gorąco

Jako dziecko chciałam być… nie, nie modelką. Nie aktorką. Bynajmniej nie baletnicą ani policjantką. Chciałam być… komentatorem sportowym! 😀 Naprawdę. Zawsze kochałam piłkę nożną. Oglądać oczywiście, grać niekoniecznie, ponieważ nazbyt często dostawałam cudzym kopytem w goleń, co do najprzyjemniejszych nie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 53 komentarzy

Lato, lato wszędzie…

Ja nie wiem, jak to się do cholery dzieje, że kiedy zakładam japonki, to zawsze, ale to zawsze zrobią mi dziurę w stopach. Nosz kurna, żeby to jeszcze były zupełnie nowe japonki, ale gdzież, sprzed roku, niby rozchodzone, i gówno … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 46 komentarzy

Partyzantka

Na każdego przychodzi czas. Zmiany są wpisane w życiorys. Tak. Tyle tylko, że u mnie te zmiany były zawsze raczej generowane odgórnie – wszystko szło ustalonym trybem, szkoła, studia, potem praca. W międzyczasie związek, jeden, drugi, i potem jak zwykle … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 66 komentarzy

Skrzywienie zawodowe w aspekcie stricte wiosennym

… a że cały świat prócz mnie uprawia… Czy wiecie, że: * modliszki wcale niekoniecznie zjadają swoich partnerów po kopulacji? Aby doszło do tak konkretnie spełnionej konsumpcji, samica musi być naprawdę wkurzona, np. faktem braków w… pożywieniu (a co myśleliście?), … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 81 komentarzy