Miesięczne archiwum: Grudzień 2011

Przyjemności!

Śniło mi się dziś, że byłam ze Strzelcem na czyimś weselu. Tradycyjnie, jak to na tego typu imprezach bywa, podczas znanej dobrze pioseneczki utworzył się ludzki pociąg – wiecie, „jedzie pociąg z daleka, na nikogo nie czeka”, a wszyscy chwytają … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 40 komentarzy

Dywagacje cicho-głośne

Święta minęły mi pod znakiem choróbska. Tzn. Wigilię przetrwałam całkiem dobrze, ale w Boże Narodzenie dosłownie z minuty na minutę było coraz gorzej i tym sposobem ległam w wyrze z nagłą, spowodowaną gorączką sennością, w trakcie której ścieliłam posłanie w … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 23 komentarzy

Piąte, nie ostatnie

Trochę się zagadałyśmy z mamą i tak jakby… no, drożdże nam zaczęły kipieć. Zauważyłyśmy ów fakt, gdy były już przy brzegu garnka i ani myślały zwolnić. Zerwałyśmy się obie gwałtownie z obelgami na ustach, po czym zaczęłyśmy biegać w tę … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 23 komentarzy

Mądrość buddyjska nr 42

SĄ TAKIE DNI, KIEDY PO PROSTU NIE WYPADA KOGOŚ NIE OPIERDOLIĆ. A jak to poprawia samopoczucie, to nie macie pojęcia. A może macie? 😉

Opublikowano Bez kategorii | 20 komentarzy

Idealna synchronizacja

Wiele już lat minęło, odkąd ktoś postawił mi świeczki na torcie. Ale to nic nie szkodzi, bo właśnie dziś w pracy zrobiono mi wielką imprezę, na której zjawili się absolutnie wszyscy, eleganccy i uroczyści jak nigdy, a w prezencie dostałam … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 38 komentarzy

Plan oszczędnościowy

Nie ma nic lepszego niż facet, który ma urodziny tuż po mnie, stwierdziłam właśnie. Początkowe przerażenie, spowodowane powinnością obdarowania Strzelca prezentem nie tylko z okazji Bożego Narodzenia, ale również przyjścia na świat (wieki temu), zostało niniejszym poskromione poprzez mój naturalny … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 22 komentarzy

Takie tam

Cały dzień wydaje mi się, że jest niedziela, i co chwilę mam miłą niespodziankę 😉 Co u mnie? Listopad w mojej branży jest bardzo zapracowany, dopiero teraz się to szaleństwo uspokaja, w związku z czym powoli odgrzebuję się z dziwnego … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 27 komentarzy