Miesięczne archiwum: Marzec 2009

Mądrość buddyjska nr 31

NIGDY NIE WIESZ, KIEDY CIĘ TRAFI, A KIEDY NIE. … oto wniosek wysnuty z licznych badań nad zwodniczym wpływem alkoholu na ciało ludzkie. Doświadczenia te wykazują niezbicie, że jednego dnia można obalić litry i być trzeźwym oraz wkurzonym, a innego … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 53 komentarzy

Re-kreatywnie

Spieszę donieść, iż jestem kreatywna. Tak się w każdym razie wymsknęło Zapałce, Ken.G oraz Hanibalowi, a jako że nie śmiem im zaprzeczyć, poszukałam argumentów za, żeby przynajmniej samą siebie przekonać.  I wyszło mi, iż istotnie: Jestem tak kreatywna, że aż … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 65 komentarzy

Na dobre

Roztrwoń kapselki uśmiechuZatop listek w spirytusieodbierz migotanie zbitego szkławygładź mąkę na talerzu Pomaluj kartkę na zielono. Nadzieja wieczną bazą. Litery to tylko następstwo. Zapatrzyłam się.

Opublikowano Bez kategorii | 81 komentarzy

Nowy

Wkradł się w mą świadomość nagle a błyskawicznie. Podbił serce, paluszki, spowodował trwały ślinotok i w dodatku tak wspaniale zintegrował się z moją czerwoną myszką. A sprawny, że… Jednego tylko nie rozumiem – dlaczego panowie w sklepie komputerowym tak wytrzeszczali … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 66 komentarzy

Odbicie przez odbicie

Starzeję się. Wykombinowałam to, gdy okresowe bruzdki na czole, powstające zwyczajowo podczas malowania rzęs, nie wróciły od razu do stanu sprzed tworzenia makijażu, tylko chwilę zmarudziły na skórze, przyprawiając mnie o kolejne siwe włosy. Zmarszczki. Losie. Jeszcze mi i tego … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 63 komentarzy

Za pół wieku

Im jestem starsza, tym więcej widzę w sobie cech mojej ciotki. Np. dlatego, że dla niej mycie naczyń o 2 w nocy jest absolutną normą. Włącza przy tym radio na całą epę i śpiewa. Sąsiedzi są przyzwyczajeni do tego stopnia, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 84 komentarzy

Czekając na przedawnienie

Leżałam sobie na łóżku, słuchałam „Luxurious” Gwen Stefani i gapiłam się w sufit. Ot, typowy relaks. Tym razem jednak, gdy zwyczajowo leniwie przemierzałam wzrokiem połacie jednolitej bieli, mój spokój zburzyło pojawienie się CZEGOŚ. COŚ owo majtało mi w prawo i … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 49 komentarzy