Miesięczne archiwum: Maj 2010

Z prawieków

Mój związek z Zagadkowym (drugi, jeśli by liczyć ten dwutygodniowy z czasów pradawnych) zaczął się właściwie od wesela, na które zgodziłam się pójść głównie po to, by przerwać swój celibat. Nie tylko ja jednak przeżywałam wówczas epokowe chwile, Nive bowiem … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 68 komentarzy

Transcendencja

Czasem jeszcze zastanawiam się nad Bogiem. Dawno temu zastanawiałam się znacznie więcej – najpierw prosząc go o każde głupstwo, potem usiłując zrozumieć, dlaczego ważniejsza od całego stada posłusznych jest jedna zbłądzona i naprowadzona na dobrą drogę owca; jeszcze później – … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 81 komentarzy

3

So I look in your direction,But you pay me no attention, do you.I know you don’t listen to me.’cause you say you see straight through me, don’t you.On and on from the moment I wake,To the moment I sleep,I’ll be … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 38 komentarzy

KOLEJOOOORZ!!!!!!!!!!!

Poszłam przedwczoraj do pracy jak na ścięcie, z przeświadczeniem, że sprawiedliwość nie istnieje, wszyscy inni będą oglądać, a my z koleżanką posiedzimy sobie bez sensu i może tylko Onet będzie nam w miarę relacjonował, co zacz. Godzina ZERO. Siedemnasta zero … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 40 komentarzy

Bo we mnie jest seks

I znowu ta pieprzona faza, w której człowiek ma ochotę zgarnąć prosto z ulicy jakiegoś faceta i przypiąć go łańcuchami do wyra… Ale co mi tam, przynajmniej się czuję cudna, zdecydowanie wolę to niż te paranoje, które mam przez całą … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 100 komentarzy

Idol

Nie czuję się ostatnio najlepiej. Różne dolegliwości psychosomatyczne mam, z chęcią wyrzygania się na wszystko wokół na czele. Nie chce mi się leżeć, nie chce mi się chodzić, nie chce mi się jeść, nie chce mi się pić, nie wiem, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 43 komentarzy

Spuścizna pokoleń

Przedwczoraj do mojego domu wszedł Denzel Washington, pozamykał na klucz wszystkie drzwi, okna też, i spojrzał na mnie tak, że zrozumiałam, iż chodzi mu o jedno. I miotałam się między dwoma myślami: że w sumie to gwałt będzie, ale z … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 53 komentarzy

Kukułcze gniazdo

Od pewnego czasu mam niemal pewność, że w mojej pracy najwięcej skorzystałby przyszły czy świeżo upieczony psychiatra. Nigdy w życiu nie przypuszczałam, jak wiele kosmitów mnie otacza, i nawet nie byłabym tego świadoma, gdyby nie codzienny kontakt z nimi. Taki … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 52 komentarzy